Piosenki i wiersze na listopad

3 - latki „BIEDRONKI"

1

Piosenka - „Mazurek Dąbrowskiego”

Jeszcze Polska nie zginęła,
 Kiedy my żyjemy,
 Co nam obca przemoc wzięła,
 Szablą odbierzemy.

Marsz , marsz , Dąbrowski,
 Z ziemi włoskiej do Polski,
 Za twoim przewodem ,
 Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę , przejdziem Wartę ,
 Będziem Polakami ,
 Dał nam przykład Bonaparte ,
 Jak zwyciężać mamy .

 Marsz , marsz ...

 Jak Czarniecki do Poznania
 Po szwedzkim zaborze ,
 Dla ojczyzny ratowania
 Wrócim się przez morze .

 Marsz , marsz ...

 Już tam ojciec do swej Basi
 mówi zapłakany:
 -Słuchaj jeno pono nasi
 biją w tarabany!

Wiersz – „Polska”

— Kto ty jesteś?
— Polak mały.
— Jaki znak twój?
— Orzeł biały.
— Gdzie ty mieszkasz?
— Między swemi.
— W jakim kraju?
— W polskiej ziemi.
— Czym ta ziemia?
— Mą Ojczyzną.
— Czym zdobyta?
— Krwią i blizną.
— Czy ją kochasz?
— Kocham szczerze.
— A w co wierzysz?
— W Polskę wierzę.
— Coś ty dla niej?
— Wdzięczne dziecię.
— Coś jej winien?
— Oddać życie.

3-latki PSZCZÓŁKI

2

Piosenka - „Mazurek Dąbrowskiego”

Jeszcze Polska nie zginęła,
 Kiedy my żyjemy,
 Co nam obca przemoc wzięła,
 Szablą odbierzemy.

Marsz , marsz , Dąbrowski,
 Z ziemi włoskiej do Polski,
 Za twoim przewodem ,
 Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę , przejdziem Wartę ,
 Będziem Polakami ,
 Dał nam przykład Bonaparte ,
 Jak zwyciężać mamy .

 Marsz , marsz ...

 Jak Czarniecki do Poznania
 Po szwedzkim zaborze ,
 Dla ojczyzny ratowania
 Wrócim się przez morze .

 Marsz , marsz ...

 Już tam ojciec do swej Basi
 mówi zapłakany:
 -Słuchaj jeno pono nasi
 biją w tarabany!

Wiersz – „Polska”

— Kto ty jesteś?
— Polak mały.
— Jaki znak twój?
— Orzeł biały.
— Gdzie ty mieszkasz?
— Między swemi.
— W jakim kraju?
— W polskiej ziemi.
— Czym ta ziemia?
— Mą Ojczyzną.
— Czym zdobyta?
— Krwią i blizną.
— Czy ją kochasz?
— Kocham szczerze.
— A w co wierzysz?
— W Polskę wierzę.
— Coś ty dla niej?
— Wdzięczne dziecię.
— Coś jej winien?
— Oddać życie.

4-latki  MISIE

3

Piosenka – „Spacer po dywanie”

1. Kiedy niebo płacze
 idziemy na spacer
 dookoła stołu
 z piosenką wesołą.

Ref:. Idą parami lalki z misiami
Depczą dywan, depczą dywan
z frędzelkami.
Idą parami lalki z misiami
a gumowe piłki dwie
po podłodze toczą się.

2. Gdy za oknem dmucha
 nikt wiatru nie słucha,
 chodzi dookoła
 wycieczka wesoła.

Wiersz – „Polska”

— Kto ty jesteś?
— Polak mały.
— Jaki znak twój?
— Orzeł biały.
— Gdzie ty mieszkasz?
— Między swemi.
— W jakim kraju?
— W polskiej ziemi.
— Czym ta ziemia?
— Mą Ojczyzną.
— Czym zdobyta?
— Krwią i blizną.
— Czy ją kochasz?
— Kocham szczerze.
— A w co wierzysz?
— W Polskę wierzę.
— Coś ty dla niej?
— Wdzięczne dziecię.
— Coś jej winien?
— Oddać życie.

3 - 4-latki  ZAJĄCZKI

4

Piosenka „Polska nasz dom”

Ref. To Polska, to nasz dom.
 Tu nikt się nie zgubi.
 To Polska, to nasz dom.
 Po polsku tu się mówi.

1. Są w Polsce piękne domy,
 przedszkola i ulice,
 za oknem park zielony,
 huśtawki piaskownice.

Ref. To Polska, to nasz dom…

2. Są w Polsce piękne góry
 i morza z muszelkami.
 Nad rzeką płyną chmury,
 Las pachnie jagodami.

Ref. To Polska, to nasz dom…

Wiersz – „Katechizm polskiego dziecka”

— Kto ty jesteś?
— Polak mały.
— Jaki znak twój?
— Orzeł biały.
— Gdzie ty mieszkasz?
— Między swemi.
— W jakim kraju?
— W polskiej ziemi.
— Czym ta ziemia?
— Mą Ojczyzną.
— Czym zdobyta?
— Krwią i blizną.
— Czy ją kochasz?
— Kocham szczerze.
— A w co wierzysz?
— W Polskę wierzę.
— Coś ty dla niej?
— Wdzięczne dziecię.
— Coś jej winien?
— Oddać życie.

5- latki ŻABKI

5

Piosenka „Lekcja zdrowia”

1.Dziś tu będzie lekcja zdrowia, a na lekcji zdrowia ja opowiem wam bajeczkę.
  Był raz sobie mały ludzik,
 co chciał wciąż się brudzić i leniuszkiem był troszeczkę
  A co zrobić chciał? Zaraz powiem wam!

 Ref.: W komputerze ciągle bywać och, och, och!
      Na kanapie przesiadywać, och, och, och!
      Zjadać chipsy i słodycze, och, och, och!
      Być brudaskiem sobie życzył, och, och, och!
      Trzeba z tym ludzikiem zrobić coś,
      by zrozumiał, że mało zdrowy z niego gość!

 2. Już posłuchał ludzik lekcji, w głowę się podrapał i zamyślił na godzinę.
  Wziął szczoteczkę, umył zęby,
 potem wszedł do wanny i szczęśliwa zrobił minę.
  A co robić chciał? Zaraz powiem wam!

 Ref.: Już nie siedzieć w komputerze, tak, tak, tak.
     Jeździć dużo na rowerze, tak, tak, tak.
     Jeść owoce i warzywa, tak, tak, tak.
     Bo to zdrowie się nazywa, tak, tak, tak.
     Ważne, by ze sobą zrobić coś,
     by zrozumieć, że każdy z nas to zdrowy gość!

Wiersz „Co dla zdrowia?”

Każde dziecko duże, małe
chce mieś zdrowie doskonałe i dlatego dzień zaczyna
słodką, pyszną witaminą.
Witaminy znakomite
w tym jogurcie są ukryte.
Samo zdrowie znajdziesz także
w ciemnym chlebie – no a jakże!
Zdrowie drzemie w bobowicie
więc się czujesz znakomicie,
zjadasz płatków porcję całą,
by ci siły przybywało.
A wiec uwierz mi na słowo,
przedszkolaku mały, duży:
jedz owoce i warzywa,
bo to zdrowiu twemu służy.

4-latki BŁAWATKI

6

Piosenka – „Spacer po dywanie”

1. Kiedy niebo płacze
 idziemy na spacer
 dookoła stołu
 z piosenką wesołą.

Ref:. Idą parami lalki z misiami
Depczą dywan, depczą dywan
z frędzelkami.
Idą parami lalki z misiami
a gumowe piłki dwie
po podłodze toczą się.

2. Gdy za oknem dmucha
 nikt wiatru nie słucha,
 chodzi dookoła
 wycieczka wesoła.

Wiersz „Gimnastyka”

Gimnastyka to zabawa
 ale także ważna sprawa,
 bo to sposób jest jedyny
 żeby silnym być i zwinnym

Skłony, skoki i przysiady
 trzeba ćwiczyć- nie ma rady!
 To dla zdrowia i urody
 niezawodne są metody.

5-latki  STOKROTKI

7

Piosenka „Dola parasola”

1.Stał parasol koło ściany,
Przekrzywiony, zapłakany,
Chlip, chlip, chlap.(bis)
Nos drewniany wygiął w rurkę,
A łzy w koło ciekną ciurkiem,
Ciap, kap, ciap.(bis)

Ref: Chlip, chlip, chlap,
Ciap, kap, ciap.(bis)

2.Wycieraczka rzekła "Panie
Kiedyż wreszcie pan przestanie”
Chlip, chlip, chlap. (bis)
"Gdy pan płakać chce nad sobą,
To już na mnie , a nie obok”
Ciap, kap, ciap.(bis)

Ref: Chlip, chlip, chlap….
Ciap, kap, ciap. (bis)

3."Dzisiaj słota, kapuśniaczek,
Nie dziwota, że popłaczę".
Chlip, chlip, chlap (bis).
Nosa wytrzeć też nie mogę,
Muszę płakać na podłogę.
Ciap, kap, ciap. (bis)

Ref: Chlip, chlip, chlap…

4."W każdą pluchę, zawieruchę,
Nie ma na mnie nitki suchej”
Chlip, chlip, chlap (bis)
"Potem w kącie stoję co dzień,
Chciałbym wyjść przy pogodzie”
Klap, klap, klap (bis)

Wiersz „Moja mała ojczyzna”

Jest na mapie mała kropka,
 ja tu mieszkam, tu mnie spotkasz.
 Jakie ciekawie i wesoło
 w moim świecie naokoło.

 Na podwórku trzy kałuże,
 położyły się przy murze,
 trzepak bardzo dziś kaprysi -
 duży dywan na nim wisi.

 Słońce z cieniem gra tu w berka,
 pan kominiarz z dachu zerka,
 teraz chyba każdy przyzna,
 że jest piękna ma Ojczyzna!

5 latki MUCHOMORKI

8

Piosenka „Dola parasola”

1.Stał parasol koło ściany,
Przekrzywiony, zapłakany,
Chlip, chlip, chlap.(bis)
Nos drewniany wygiął w rurkę,
A łzy w koło ciekną ciurkiem,
Ciap, kap, ciap.(bis)

Ref: Chlip, chlip, chlap,
Ciap, kap, ciap.(bis)

2.Wycieraczka rzekła "Panie
Kiedyż wreszcie pan przestanie”
Chlip, chlip, chlap. (bis)
"Gdy pan płakać chce nad sobą,
To już na mnie , a nie obok”
Ciap, kap, ciap.(bis)

Ref: Chlip, chlip, chlap….
Ciap, kap, ciap. (bis)

3."Dzisiaj słota, kapuśniaczek,
Nie dziwota, że popłaczę".
Chlip, chlip, chlap (bis).
Nosa wytrzeć też nie mogę,
Muszę płakać na podłogę.
Ciap, kap, ciap. (bis)

Ref: Chlip, chlip, chlap…

4."W każdą pluchę, zawieruchę,
Nie ma na mnie nitki suchej”
Chlip, chlip, chlap (bis)
"Potem w kącie stoję co dzień,
Chciałbym wyjść przy pogodzie”
Klap, klap, klap (bis)

Wiersz „Parasole”

Na ulicy pod drzewami parasole dwa.
Pod tym dużym idzie mama
Pod tym małym – ja.
Idę z mamą, idę słucham
Mama słucha też,
Jak z drzewami o czymś szepcze
Rozgadany deszcz.
Szepcze cicho, to znów głośniej,
W rynnie dzwoni, gra
I wesoło stuka, puka
W parasole dwa.

Poprawiony (piątek, 09 listopada 2018 21:15)